Praca z domu zaczęła odsłaniać przed Tobą swoje ciemne strony? A może wręcz przeciwnie – rozwój Twojej działalności przerósł najśmielsze oczekiwania i musisz zrobić krok na przód, aby nie zmarnować dobrej okazji na cenne kontrakty? Nowy rok czas na zmiany, w tym również zmiany zawodowe u freelancerów. Tym razem niech obejmą skorzystanie z coworkingu i biura wirtualnego.

Podnieś efektywność

Praca freelancera ma mnóstwo zalet. Jednak brak biurowego rytmu i rutyny wymaga dużej samodyscypliny i dobrej organizacji obowiązków. Jeśli podsumowanie roku wykazało, że z dyscypliną pracy jest coraz gorzej czas wdrożyć plan B – coworking. Wynajęcie biurka na godziny to niewielki koszt, który może być strzałem w dziesiątkę. Nagle okazuje się, że zadanie wykonywane wcześniej przez cały dzień zajmuje tylko cztery godziny. To nie tylko możliwość realizowania większej ilości zleceń, ale też więcej czasu wolnego.

Zbuduj wizerunek marki

Wśród zleceniodawców nadal panuje przekonanie, że firmowy adres i dane kontaktowe to gwarancja jakościowych usług. Wirtualne biura rozwiązują problem freelancerów w tym zakresie. Korzystają z nich też małe firmy, które mając biura, sporadycznie potrzebują np. większej sali konferencyjnej. Dlatego nikogo nie zdziwi zaproszenie na spotkanie biznesowe do biura coworkingowego. Teraz Ty także możesz zaprosić kontrahenta na prezentację lub spotkanie biznesowe, a stażystę lub innego współpracownika na szkolenie – zapomnij o spotkaniach w zatłoczonych kawiarniach, biura coworkingowe spełnią wszystkie Twoje potrzeby.

Zapraszamy do zapoznania się z ofertą:

Wirtualnych biur

 

 

Oddziel życie prywatne od zawodowego

Daj sobie czas wolny z prawdziwego zdarzenia. Nie udawaj, że odpoczywasz, kiedy jednym okiem oglądasz serial a drugim czytasz maile na firmowej skrzynce. W przestrzeni coworkingowej nie będziesz tego robić, tam będziesz pracować, bo przecież płacisz za czas, który tam spędzisz. Dzięki temu koniec pracy będzie realnym czasem wolnym.

 

Spotkaj się z kontrahentem

Jednym z lepszych sposobów na budowanie procentujących relacji biznesowych są spotkania. W tym zakresie można radzić sobie bez biura, ale spotkanie w kawiarni z potencjalnym klientem to znikomy komfort. Dużo pewniejszym rozwiązaniem jest wynajem sali spotkań. To niewielka inwestycja, w porównaniu z zyskiem, jaki może przynieść. Od nowego roku warto przestać korzystać z półśrodków. Twoja działalność freelancerska na pewno na tym zyska.

 

Zatrudnij współpracownika

Przestajesz wyrabiać się ze zleceniami? Przyda Ci się pomoc, ale zatrudnienie nowej osoby, pracując w domu, zwyczajnie nie wypali. Rozmowy rekrutacyjne i szkolenia lepiej przeprowadzać w przyjaznej, biurowej przestrzeni lub sali konferencyjnej. Raczej żaden pracownik nie poczuje się komfortowo, jeśli zostanie zaproszony do prywatnego mieszkania swojego pracodawcy. Tu z pomocą przychodzą wirtualne biura – idealne na spotkanie, wtedy, kiedy potrzebujesz.

 

Jesteś ekspertem – dziel się wiedzą

Do tego, by prowadzić szkolenia również potrzebna jest odpowiednia przestrzeń. Wielu freelancerów nie myśli nawet o rozwijaniu swojej profesji w tym kierunku. W końcu bez biura i dużej sali konferencyjnej, w jaki sposób miałoby się to odbywać? Ktoś powie – webinar. Trafna uwaga! Jednak do nagrania szkolenia w tej formie też pomocne będzie biuro coworkingowe, gdzie znajdzie się wyciszona sala i odpowiedni sprzęt.

 

Coworking lekarstwem na wszystkie problemy freelancera?

Na pewno nie na wszystkie, ale na wiele. Wyżej wymienione przykłady to chleb powszedni każdego, kto pracuje wyłącznie z domu. Wiele osób przez brak pomysłu na rozwinięcie swoich usług, po jakimś czasie rezygnuje i wraca „na etat”. Jak widać są inne rozwiązania, które warto przetestować zanim podejmie się radykalne działania. Być może będzie to krok do tego, żeby z wirtualnego biura przenieść się z czasem do własnego. Nowy rok to idealny czas na to, aby zrobić coś dla siebie i sprawić, że praca ponownie stanie się przyjemna.